Bernanke sugeruje podwyżki stóp
11.02.2010
Co prawda podwyżki na razie stopy dyskontowej w USA, ale wystarczyło to, aby dolar znów wzmocnił się do euro.
Jeszcze przedwczoraj wydawało się, że prezes Fed – Ben Bernanke nie powie niczego nowego Kongresowi, a jednak: Bernanke zasugerował w bliżej nieokreślonej przyszłości podwyżkę stopy dyskontowej. Równocześnie zastrzegł, że polityka monetarna Fed nie zmieni się, ale powyższy ruch byłby niewątpliwie wstępem do takich działań. Tę samą sytuację obserwowaliśmy ostatnio w Chinach, gdzie tamtejsze władze monetarne używały podobnych instrumentów, nie podwyższając znaczące głównej stopy procentowej.
Słowa Bernanke były jak woda na młyn dla dolara. Kurs EUR/USD spadł z poziomu 1,38 do 1,37, negując prawie całą wtorkową białą świecę. To i tak niewielki spadek, uwzględniając presję na sprzedaż euro. Wczoraj bowiem na tapecie ponownie była Grecja. Unia Europejska zastanawia się nad udzieleniem pomocy dla Grecji, prawdopodobnie nie tyko w formie gwarancji pożyczek. Wspólnota stawia bardzo ostre warunki, chce dodatkowych cięć budżetowych, co z kolei nie podoba się tamtejszym obywatelom, którzy coraz częściej wychodzą na ulicę w sprzeciwie.
Cała sytuacja wydaje się bardzo napięta, nic dziwnego więc, że złoty nie za bardzo wiedział wczoraj w którą stronę ma podążać. Kurs EUR/PLN zamknął się nieco poniżej wtorkowego zamknięcia, na poziomie 4,06. Złoty stracił w relacji do dolara, za którego po sporych wahaniach płacono ostatecznie 2,95 złotych.
Dzisiejsze notowania walut będą toczyć się w rytm rozmów na szczycie Unii Europejskiej poświęconym m.in. sprawie Grecji, a ogólnie wychodzeniu z kryzysu i nowej unijnej strategii gospodarczej. Jeśli dojdzie do porozumienia w sprawie pomocy Grecji, euro powinno zacząć zyskiwać, a wraz z nią także złoty. Kurs EUR/USD powinien zamknąć się w granicach 1,36-1,38.
Paweł Satalecki, Analityk Finamo
Related posts:
- Zaskakujący atak dolara Na koniec ubiegłego tygodnia amerykańska waluta pokazała pazury. Przystopowała w ten sposób zapędy euro do pobicia nowych szczytów. Czyżby siła wspólnej waluty na razie się kończyła? Przez pierwszą połowę ubiegłego......
- Złoty coraz słabszy, UE nie chce mocnego euro Złoty po raz kolejny nie pokazał się z dobrej strony. Za euro płacono wczoraj nawet 4,25 złotych. Tymczasem w siłę rośnie dolar. Sytuacja na rynku walutowym zmienia się. Przez ostatnie......
- Co dalej z eurodolarem? Będzie korekta czy nowe szczyty? We wrześniu mamy do czynienia z niecodzienną sytuacją: lokalnym szczytom na rynkach akcji towarzyszy wzrost cen obligacji skarbowych i złota. Może to oznaczać osiągnięcie punktu zwrotnego przez rynki finansowe. Część......
