REAS w Sejmie RP

Kazimierz Kirejczyk wygłosił referat „Sytuacja na rynku mieszkaniowym. Stan obecny i zagrożenia” podczas rocznicowego posiedzenia Stałego Przedstawicielstwa Kongresu Budownictwa, które odbyło się 13 maja w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej. Kazimierz Kirejczyk...

Kazimierz Kirejczyk wygłosił referat „Sytuacja na rynku mieszkaniowym. Stan obecny i zagrożenia” podczas rocznicowego posiedzenia Stałego Przedstawicielstwa Kongresu Budownictwa, które odbyło się 13 maja w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej.

Kazimierz Kirejczyk zwrócił uwagę, że rynek mieszkaniowy szybko dostosowuje się do sytuacji kryzysowej: Ceny ofertowe w pierwszym kwartale 2009 spadły o 13% w stosunku do pierwszego kwartału 2008, a ceny transakcyjne są przeciętnie o 10-15% niższe od ofertowych. Przy tak obniżonym poziomie cen w niektórych miastach sprzedaż zaczęła rosnąć w porównaniu z przełomem grudnia i stycznia. W polityce cenowej widać także dostosowywanie się do programu „Rodzina na swoim”. Projekty o nierealistycznym poziomie cen są wycofywane z realizacji.

Deweloperzy wstrzymują rozpoczynanie nowych inwestycji – w skali kraju po I kwartale spadek wynosi powyżej 55%, a w Warszawie przekracza 60%. Jednocześnie narasta różnica miedzy liczbą mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia i których budowę rozpoczęto. Zjawisko ograniczania nowych inwestycji utrzyma się co najmniej do końca tego roku, choć bardziej prawdopodobne jest to, że utrzyma się także w 2010 roku. Kluczowe znaczenie będzie miała dostępność finansowania dla deweloperów.

Jeśli sytuacja się nie zmieni, w 2010 roku liczba mieszkań w ofercie spadnie w większości miast do średniookresowego minimum. Gdy banki powrócą do kredytowania hipotecznego znów zaczniemy kupować „dziury w ziemi”, a ceny zaczną szybko rosnąć.

Załamanie na rynku budownictwa mieszkaniowego może mieć poważne konsekwencje dla gospodarki, znacznie wykraczające poza branżę deweloperską. Poza groźbą upadku szeregu firm deweloperskich, jednym z podstawowych zagrożeń jest załamanie na rynku wykonawstwa – masowe przechodzenie niewielkich i średnich firm na działalność remontową i projekty infrastrukturalne jest założeniem nierealistycznym. Ponadto spadnie zapotrzebowanie na materiały i produkty budowlane. Powyższe zjawiska będą skutkowały redukcjami zatrudnienia w bankach, w firmach deweloperskich i budowlanych, u producentów materiałów, w hurtowniach i sklepach, zajmujących się sprzedażą materiałów do budowy i wykańczania mieszkań i domów. Będzie to miało znaczenie dla rynku pracy w skali kraju.

Cykle w sektorze nieruchomości będą się powtarzać, ale rolą państwa jest łagodzenie, a nie pogłębianie skutków cykliczności. Gdy sektor prywatny wyhamowuje aktywność, trzeba pomóc mu zachować rozsądny poziom produkcji – w naszym przypadku – poprzez wsparcie systemu finansowania i zwiększyć poziom budownictwa wspieranego ze środków publicznych.

Warto w innowacyjny sposób popatrzeć na formy budynków socjalnych powstających w miastach małych i średniej wielkości. Rekomendowane są budynki 4-rodzinne, dostosowanie do potrzeb rodzin z dziećmi i bez części wspólnych. Budynki mogą powstawać częściowo z elementów prefabrykowanych, ze względu na koszty oraz potrzebę zamknięcia realizacji projektu w jednym roku budżetowym.
1170175_color_power
Podczas posiedzenia referaty wygłosili również posłowie Janusz Piechociński i Wiesław Szczepański, minister Olgierd Dziekoński, Przewodniczący RN Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej Adam Kowalewski i prof. Piotr Witakowski.

Related posts:

  1. Od kwietnia niższe limity w „Rodzinie na swoim” Od kwietnia niższe limity w „Rodzinie na swoim” Rządowy program „Rodzina na swoim” stał się kredytowym odkryciem 2009 roku. Chociaż jego przeciwnicy stwierdzają, że konserwuje on wysoki poziom cen i......
  2. Zagraniczne rynki kuszą Zakup nieruchomości za granicą nadal postrzegany jest jako nieosiągalny luksus, podczas gdy w wielu krajach świata nieruchomości są dużo tańsze niż w Polsce. Jak wygląda sytuacja na rynku nieruchomości zagranicznych?......
  3. Jesienna ofensywa banków Po wakacyjnym przestoju banki wracają do swojej zwykłej aktywności. Deponentom proponują nowe lokaty i produkty strukturyzowane, a kredytobiorcom – niższe prowizje i korzystniejsze warunki spłaty kredytów mieszkaniowych. Co w ciągu......

RozwiD TAGI