Wiadomości branżowe

Przetargi: ?śmieciowy? powrót do normy

W czwartym miesiącu roku liderami wzrostów nadal były zamówienia na prace budowlano-remontowe. Znaczny spadek w relacji rocznej zanotowano za to w segmencie dostaw usług. Główny odpowiedzialny? Ten sam, który rok temu wygenerował duży wzrost, czyli śmieci ? wynika z opracowania wykonanego przez serwis eGospodarka.pl.

Według danych opracowanych przez serwis www.Przetargi.eGospodarka.pl, w kwietniu 2014 roku w Biuletynie Zamówień Publicznych opublikowano 14 tysięcy 244 ogłoszenia o wszczęciu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, o 2,87 procent więcej niż rok wcześniej, czyli w kwietniu 2013 roku. Dodatnia dynamika to zasługa mocnego wzrostu liczby postępowań w sektorze budowlano-remontowym. W kwietniu bieżącego roku ogłoszono bowiem aż o 18,36 procent więcej postępowań przetargowych na prace budowlane niż rok temu. W pozostałych dwóch kategoriach, czyli dostawie usług oraz dostawie towarów zanotowano względne spadki, przy czym najbardziej ubyło przetargów na dostawy usług ? w relacji rok do roku liczba ich zmniejszyła się o niemal 21,6 procent. Spadek ten to jednak wynik efektu bazy, w kwietniu 2013 roku liczba postępowań przetargowych na dostawy usług była bowiem niestandardowo wysoka, a to za sprawą zamówień na usługi związane z gospodarką odpadami, wynikających z wchodzącej rok temu ustawy ?śmieciowej?. Tegoroczny wynik w segmencie dostaw usług jest po prostu powrotem do poziomów obserwowanych w latach wcześniejszych.

Druga kategoria spadkowa, czyli dostawy towarów, zanotowała ujemną dynamikę na poziomie 16 procent. Należy jednak mieć na uwadze, że również i w tym przypadku zaobserwowano powrót do stanów przeciętnych z lat poprzednich, związany z jednorazowym oddziaływaniem ustawy ?śmieciowej? ? rok wcześniej liczba przetargów na dostawy towarów została mocno podbita w górę przez przetargi na specyficzny rodzaj towarów ? pojemniki i kontenery na śmieci.

Za dobry wynik budownictwa odpowiada po części przychylna w tym roku aura, jednak dane statystyczne wskazują na znacznie poprawiającą się kondycję tego sektora. Jest już niemal pewne, że budownictwo powoli wychodzi już z bardzo głębokiego dołka w jakim tkwiło w latach 2012-2013.

Powrót koniunktury w budownictwie widoczny jest w porównaniu kwietniowych wyników miesięcznych za ostatnie lata. Tegoroczny wynik jest na poziomie tych z lat 2009-2010, czyli jeszcze z okresu dobrej koniunktury budowlanej.

W kwietniu 2014 roku liczba przetargów w kategoriach dostaw usług oraz dostaw towarów nie odbiegała znacząco od wyników za ostatnie lata. Różnice wynikają po części ze zmiennej lokalizacji ruchomego święta, którym jest Wielkanoc.

Gospodarka nabiera rozpędu. Wraca optymizm?

Polska gospodarka wyraźnie przyspiesza. Jak podał Główny Urząd Statystyczny, w pierwszym kwartale 2014 roku polski Produkt Krajowy Brutto wzrósł o 3,4 procent rok do roku, po wzroście o 2,7 proc. w IV kwartale 2013 roku. To wynik lepszy od oczekiwań analityków, którzy dynamikę PKB w I kw. 2014 szacowali na ok. 3,1 proc. rok do roku.

Poprawia się także sytuacja na rynku pracy. Z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że w kwietniu stopa bezrobocia wyniosła 13 proc. i w porównaniu do marca spadła o 0,5 pkt. proc. Stopa bezrobocia pod koniec kwietnia była o 1 pkt proc. niższa niż przed rokiem, od początku roku spadła również o 1 punkt procentowy.

Rośnie też zatrudnienie – w kwietniu 2014 roku w przedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej 10 pracowników zwiększyło się ono w relacji rocznej o 0,7 procent. W relacji miesięcznej zatrudnienie nie zmieniło się, pozostając w kwietniu 2014 na takim samym poziomie jak w marcu. W kwietniu bieżącego roku spadły za to w relacji miesięcznej płace – o 1 procent, jednak w stosunku do ubiegłego roku średnie wynagrodzenia wzrosły o 3,8 procent.

Produkcja przemysłowa wzrosła w kwietniu 2014 roku o 5,4 procent. Zauważalny wzrost zanotowało budownictwo. Produkcja budowlano-montażowa była w kwietniu 2014 roku o 12,2 procent wyższa niż przed rokiem (wobec spadku o 23,1 proc. w kwietniu ubiegłego roku) i o 3,2 proc. wyższa w porównaniu z marcem 2014 roku. Wzrost odnotowano we wszystkich działach budownictwa, i to zarówno w porównaniu z kwietniem ubiegłego roku, jak i marcem tego roku.

Nadal bardzo niska jest inflacja. Według danych GUS, w kwietniu 2014 inflacja w ujęciu rocznym wyniosła zaledwie 0,3 proc., a w ujęciu miesięcznym wyniosła 0 procent, co oznacza, że względem marca 2014 ceny stanęły w miejscu.

Bardzo optymistycznym prognostykiem jest to, że prawdopodobnie rusza jeden z motorów polskiej gospodarki czyli konsumpcja. Polacy przestali obawiać się zakupów i śmielej ruszyli do sklepów. W kwietniu sprzedaż detaliczna, w ujęciu rocznym, wzrosła bowiem o 8,4 proc. Tak wysoki wzrost, nawet po uwzględnieniu wpływu Świąt Wielkanocnych jest bardzo dobrym wynikiem. Rośnie sprzedaż samochodów, odzieży i obuwia, mebli, RTV i AGD. Dzięki wysokiej dynamice sprzedaży detalicznej wzrost PKB w drugim kwartale może być wyższy niż w pierwszym, kiedy to ? jak już wspomniano ? wyniósł 3,3 proc.

? Gospodarka nabiera wyraźnego i trwałego rozpędu. Spada bezrobocie i rośnie zatrudnienie. Bardzo dobra wiadomość to wysoka dynamika sprzedaży detalicznej. Ponieważ dotychczas konsumpcja prywatna była jednym z czynników napędzających w Polsce wzrost gospodarczy, to jej ponowny wzrost bardzo dobrze wróży wzrostowi gospodarczemu. Dodatkowo systematycznie spada bezrobocie, co wskazuje na rosnącą koniunkturę. Pewne zagrożenia występują jednak w naszym otoczeniu. W związku z niestabilną sytuacją na Ukrainie i zaangażowaniem Polski w ten konflikt może ucierpieć nasz eksport na rynki wschodnie. Dodatkowo, jeśli sankcje wobec Rosji się rozwiną, to ucierpi nasza wymiana z największym partnerem handlowym, czyli Niemcami. Należy pamiętać, że nasz zachodni sąsiad jest dużym eksporterem do Rosji ? mówi Beata Szkodzin, wydawca serwisu eGospodarka.pl. ? Poprawiająca się kondycja rodzimej gospodarki odblokuje również część wstrzymywanych dotychczas inwestycji publicznych. Tym razem jednak udział w dużych budowach może nie być dla realizujących je firm pocałunkiem śmierci, bowiem posłowie chcą zmian w Prawie zamówień publicznych, ograniczających w przetargach znaczenie kryterium najniższej ceny, którego bezrefleksyjne stosowanie pośrednio przyczyniło się z jednej strony do fali upadłości przedsiębiorstw budowlanych, z drugiej zaś do poważnych opóźnień w budowaniu sieci dróg ? dodaje Beata Szkodzin.

Ruch na budowach

W kwietniu 2014 największą roczną dynamikę wykazały postępowania przetargowe na prace budowlane. Najwyższy przyrost w skali rocznej zanotowały ogłoszenia na roboty w zakresie różnych nawierzchni (+46,45 procent w ciągu roku), wyposażenie placów zabaw (+45,88 proc.), roboty budowlane w zakresie budowy rurociągów, linii komunikacyjnych i elektroenergetycznych, autostrad, dróg, lotnisk i kolei; wyrównywanie terenu (+43,20 procent), roboty elewacyjne (+40 procent), roboty w zakresie instalacji elektrycznych (+33,88 procent), roboty w zakresie burzenia, roboty ziemne (+32,87 procent), roboty budowlane w zakresie wznoszenia kompletnych obiektów budowlanych lub ich części oraz roboty w zakresie inżynierii lądowej i wodnej (w kwietniu 2014 o 30,04 proc. więcej niż rok wcześniej), roboty malarskie, wykonywanie izolacji cieplnej, instalowanie centralnego ogrzewania, roboty budowlane w zakresie budynków, roboty w zakresie nawierzchni dróg, roboty w zakresie kształtowania placów zabaw, roboty wykończeniowe w zakresie obiektów budowlanych, roboty remontowe i renowacyjne czy roboty instalacyjne w budynkach.


dostarczył infoWire.pl

Źródło eGospodarka.pl. Dostarczył netPR.pl

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy