Wiadomości agencyjne Wiadomości branżowe

DM BZ WBK: Kurs Asseco rośnie, choć warunki prowadzenia biznesu w spółce poprawią się dopiero w 2016 r.

DM BZ WBK: Kurs Asseco rośnie, choć warunki prowadzenia biznesu w spółce poprawią się dopiero w 2016 r.
Kurs Asseco Poland w ciągu ostatnich 4 miesięcy urósł o niemal 30 proc. Trudna sytuacja spółki na polskim rynku ostatnio lekko się poprawia, ale realne szanse na wzrost dać jej mogą środki z nowej unijnej perspektywy – ocenia Łukasz Kosiarski, analityk DM BZ WBK. Na ten zastrzyk trzeba jednak będzie poczekać przynajmniej do 2016 roku.– Sentyment dla Asseco nigdy nie był najlepszy. Ostatnio się lekko poprawia, to widać po kursie. Aczkolwiek patrząc na wyniki, trudno dostrzec jakieś oznaki poprawy – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Łukasz Kosiarski, analityk DM BZ WBK. – Na razie mamy do czynienia ze spowolnieniem spadku marż, głównie w biznesie polskim, z tytułu dużych kontraktów w ZUS-ie, Orange i ARiMR-ze. Przyszły rok będzie jeszcze dosyć trudny dla tej spółki, bo odchodzi kontrakt z PZU, jeden z tych wysokomarżowych.Spółka zapowiada jednak silny rozwój i regularne wypłacanie dywidendy. W 2013 roku podzieliła się zyskiem na poziomie 2,6 zł na akcję. Dało

Kurs Asseco Poland w ciągu ostatnich 4 miesięcy urósł o niemal 30 proc. Trudna sytuacja spółki na polskim rynku ostatnio lekko się poprawia, ale realne szanse na wzrost dać jej mogą środki z nowej unijnej perspektywy – ocenia Łukasz Kosiarski, analityk DM BZ WBK. Na ten zastrzyk trzeba jednak będzie poczekać przynajmniej do 2016 roku.

– Sentyment dla Asseco nigdy nie był najlepszy. Ostatnio się lekko poprawia, to widać po kursie. Aczkolwiek patrząc na wyniki, trudno dostrzec jakieś oznaki poprawy – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Łukasz Kosiarski, analityk DM BZ WBK. – Na razie mamy do czynienia ze spowolnieniem spadku marż, głównie w biznesie polskim, z tytułu dużych kontraktów w ZUS-ie, Orange i ARiMR-ze. Przyszły rok będzie jeszcze dosyć trudny dla tej spółki, bo odchodzi kontrakt z PZU, jeden z tych wysokomarżowych.

Spółka zapowiada jednak silny rozwój i regularne wypłacanie dywidendy. W 2013 roku podzieliła się zyskiem na poziomie 2,6 zł na akcję. Dało to łącznie kwotę 215,8 mln zł. Dywidenda w ostatnich latach systematycznie rosła i zdaniem analityka jest to głos za tym, żeby tę spółkę mieć w portfelu. Do tego firma powinna skorzystać na inwestycjach finansowanych z nowej perspektywy unijnej.

– Realne pieniądze spółka zobaczy pewnie w 2016 roku, to prawdopodobnie będą jakieś duże kontrakty publiczne. Powinno to poprawić wyniki szczególnie w spółce matce, co pozwoli trochę zastąpić przychody z tych dużych starych kontraktów właśnie tymi nowymi – mówi analityk.

Asseco od dawna zapowiada, że chce być firmą globalną. Chce wchodzić na rynki wschodzące, myśli o Etiopii i Wietnamie, firma rozpoczęła też działalność w Kazachstanie, ale najlepiej idzie jej w Izraelu: operujące tam spółki grupy rosną najszybciej.

– Najsłabsze dynamiki ma Matrix, ale to jest największa spółka, dominująca na tamtym rynku IT. Natomiast dwie globalne spółki Magic i Sapiens z dobrymi własnymi produktami potrafią utrzymywać dynamiki wzrostu około 20 proc. rok do roku – wskazuje Kosiarski.

A to już wiesz?  Inflacja w nadchodzących miesiącach będzie pozostawała w celu inflacyjnym. Pojawia się duża przestrzeń do obniżek stóp procentowych

Zdaniem analityka spółka jest też dość stabilna w porównaniu z innymi firmami informatycznymi na GPW.

– Potrafi z kwartału na kwartał, mimo tych problemów, o których wspomniałem, poprawiać wyniki. Jeśli ktoś chce mieć ekspozycję na polski rynek z globalnych graczy, to warto mieć takie Asseco w portfelu – podsumowuje Kosiarski.

Asseco Poland opublikuje raport finansowy za 3 kwartał br. w piątek 14 listopada po sesji. Inwestorzy liczą na dobre wyniki – cena akcji Asseco przekroczyła już 50 zł, a jeszcze w połowie października było to o ponad 6 zł mniej.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy