Wiadomości agencyjne Wiadomości branżowe

Kryzys w górnictwie i konflikt na Wschodzie skłoniły Conbelts Bytom do postawienia na motoryzację i szukania zbytu na innych kontynentach

Kryzys w górnictwie i konflikt na Wschodzie skłoniły Conbelts Bytom do postawienia na motoryzację i szukania zbytu na innych kontynentach
Dostawy dla branży motoryzacyjnej oraz eksport na inne kontynenty to recepta Conbelts Bytom na przeczekanie kryzysu u tradycyjnych odbiorców grupy. Firma specjalizująca się w dostarczaniu wyrobów gumowych dla górnictwa z optymizmem ocenia swoją sytuację rynkową, choć nie dostrzega realnego wsparcia ze strony państwa.Conbelts Bytom, produkujący m.in. taśmy gumowe do transporterów górniczych, zmaga się nie tylko z kryzysem w polskim przemyśle wydobywczym, lecz także ze skutkami wojny na Wschodzie. Odbiorcą wyrobów polskiej firmy były bowiem kopalnie na Ukrainie oraz w Rosji.– Sytuacja wygląda zdecydowanie inaczej niż akurat ten fragment gospodarki – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Bogdan Fiszer, prezes zarządu Conbelts Bytom. – Na Śląsku, który jest kojarzony z górnictwem, jest to jeden z ważnych segmentów gospodarczych, ale niejedyny. Większość branży automotive w tej chwili się bardzo dynamicznie rozwija, my też jesteśmy partnerami branży automotive, więc widzimy, jak

Dostawy dla branży motoryzacyjnej oraz eksport na inne kontynenty to recepta Conbelts Bytom na przeczekanie kryzysu u tradycyjnych odbiorców grupy. Firma specjalizująca się w dostarczaniu wyrobów gumowych dla górnictwa z optymizmem ocenia swoją sytuację rynkową, choć nie dostrzega realnego wsparcia ze strony państwa.

Conbelts Bytom, produkujący m.in. taśmy gumowe do transporterów górniczych, zmaga się nie tylko z kryzysem w polskim przemyśle wydobywczym, lecz także ze skutkami wojny na Wschodzie. Odbiorcą wyrobów polskiej firmy były bowiem kopalnie na Ukrainie oraz w Rosji.

– Sytuacja wygląda zdecydowanie inaczej niż akurat ten fragment gospodarki mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Bogdan Fiszer, prezes zarządu Conbelts Bytom. – Na Śląsku, który jest kojarzony z górnictwem, jest to jeden z ważnych segmentów gospodarczych, ale niejedyny. Większość branży automotive w tej chwili się bardzo dynamicznie rozwija, my też jesteśmy partnerami branży automotive, więc widzimy, jak współpraca w tych obszarach dynamicznie się w obecnym czasie rozwija.

W rezultacie jeżeli chodzi o dynamikę rozwoju rynku wewnętrznego, krajowego, Bogdan Fiszer ocenia sytuację jako dobrą. Także  eksport firmy ma jego zdaniem bardzo dobre perspektywy. Zarówno dzięki rynkowi motoryzacyjnemu, jak i poszukiwaniu odbiorców dla wyrobów górniczych przedsiębiorstwa.

Patrzymy przede wszystkim przez pryzmat atrakcyjności innych rejonów i to są takie dosyć szerokie, odległe tereny od nas, jak np. Ameryka Południowa, kraje takie jak Argentyna, Peru, Kolumbia, Chile, które w tej chwili mocno eksplorujemy. I drugi skrajny kraniec świata to Australia z całym swoim potencjałem wydobywczym, która też przeżywa olbrzymie problemy restrukturyzacyjne związane z załamaniem gospodarki wydobywczej w tym kraju. Ale to otwiera ciekawe szanse, ponieważ oni też muszą się zmienić, dlatego oczekują nowych rozwiązań, nowych propozycji i to jest ciekawa szansa.

Spółka, myśląc o przyszłości, chce też zadbać o utrzymanie dobrych kontaktów z odbiorcami za wschodnią granicą. O ile Conbelts Bytom mimo występujących problemów zewnętrznych ocenia swoją sytuację pozytywnie, o tyle wsparcie państwa dla biznesu jej prezes komentuje z wyraźną rezerwą.

A to już wiesz?  Brakuje powierzchni biurowych na warszawskim rynku. Nowe projekty w centrum będą oddawane do użytku dopiero za dwa–trzy lata

– W praktyce możliwość skorzystania z tej pomocy jest mocno ograniczona podkreśla prezes Conbelts Bytom. To trochę tak, jest jak jest z gospodarką. Jak jest monopol, a w tym wypadku mamy monopol państwa, to nie ma konkurencyjności. W związku z tym państwo samo sobie wymyśla bariery, które potem mówi, że są przeszkodami nie do pokonania. Najpierw stworzyło sobie jakieś regulacje, ustawy, przepisy, w ramach których chce działać, a potem mówi, że one są wymyślone. Ale jak z nich skorzystać? Świat już poszedł w innym kierunku, a ustawy zostały.

Skutek jest taki, że instytucje mają zbyt mało pracowników, by poradzić sobie z własnymi oczekiwaniami. Są zbyt mocno uwikłane w wewnętrzne procedury, mało konkurencyjne i mało elastyczne.

U nas decyzje podejmuje się z dnia na dzień, tam, niestety, te procedury trwają tygodniami, miesiącami czy wręcz latami zwracał uwagę prezes Bogdan Fiszer z Conbelts Bytom podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Jeżeli coś można by było wnosić, sugerować, to jednak, żeby szybciej uruchamiano procedury weryfikujące swoje decyzje, a nie czekano. Szybciej, po prostu szybciej.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy